| Autor |
Tarczyca |
Annabella Użytkownik
|
|
Cześć! Czy ktoś z Was ma kłopoty z tarczycą?
Bardziej zależy mi na opcji niedoczynność, gdy człowiek przybiera na wadze, puchnie, wypadają włosy, jest się beż życia, ale i opcja nadczynność, gdy jest dokładnie odwrotnie też mnie interesuje.
Generalnie mam nagłe, ostre przejścia z niedoczynności w nadczynność.
Jak sobie z tym radzicie?
Co robiś aby schudnąć przy tej chorobie?
Jem mało, warzywka, ćwiczę spining rowerowy, basen, siłownia i nie mogę od kilku lat zrzucić 20 kg, które mi przybyły od czasu gdy zaczęto mnie leczyć hormonami.
Czy wiecie co robić, lub czego nie robić?
Jak z tym sobie poradzić?
I jak utrzymać rozmiar ( teraz mam ciuchy od 38-44 rozmiaru i nigdy nie wiem co jutro nałożę)?
Lekarze leczą traczycę i nie obchodzi ich jak się przy tym leczeniu wyglada, a szkoda...
Annabella |
|
| Autor |
RE: Tarczyca |
aniuta Użytkownik
|
|
ja miałam podejrzenie kiedyś o nadczynność, ale wszystko wyszło dobrze. tylko nagle dość mocno schudłam, ale okazało się to ze stresu :/
skoro hormony już masz ustabilizowane, to chyba dobra dieta i ćwiczenia powinny pomóc? a moze warto pójśc do dietetyka, on przynajmniej zna się na wszelkich chorobach związanych z wagą. tak mi się wydaje, że powinien się znać..
Były sobie zwei orzeszki i szły przez sztrasę i nagle ktoś jednemu przysolił... |
|
| Autor |
RE: Tarczyca |
Annabella Użytkownik
|
|
cześć i dzięki za radę.
W tym rzecz ze hormony nie są ustabilizowane i skaczą z niedoczynności w nadczynność.
Oczywiście jestem pod opieką lekarzy, po jodzie radioaktywnym, po kilku krótkich okresach gdy hormony się uspokajały.
Moje spotkania z dieta i sportem na razie dają efekt "Zero".
Lekarz wspominał, ze przy niedoczynności to trzeba by było pić wode i jeść tylko sałatę, bo wtedy metabolizm w organizmie prawie zanika, no i by się nie tyło.
Super, gdybym miała leżeć w łóżku i nic nie robić - może by się tak dało. Ale człowiek chodzi do pracy, jeździ w delegacje, chodzi na kursy, pędzi z miejsca na miejsce, więc musi mieć siłę aby tak pędzić.
Dlatego szukam tych którzy mają podobne problemy, a może nawet poradzili sobie z tym paskudztwem.
Moje 6 miesięcy, dzień w dzień po 2-3 godziny na siłowni, skończyły się przytyciem kolelnych 4 kg - bo mięśnie ważą.
Jestem na dnie rozpaczy.....
Annabella |
|
| Autor |
RE: Tarczyca |
aniuta Użytkownik
|
|
oj, nie martw się. będzie dobrze :*
niestety ja nie mogę Ci doradzić, bo się zupełnie nie znam akurat w tej dziedzinie...
Były sobie zwei orzeszki i szły przez sztrasę i nagle ktoś jednemu przysolił... |
|
| Autor |
RE: Tarczyca |
Irenka26 Użytkownik
|
|
Postaw psychiczna!
Świadomość,że wszystko jest do przejścia.
Po za tym jakieś lekkie tabletki hormonalne. Na wypadające włosy są specjalne leki w spray. Dieta oparta na pomidorach (w lecie też arbuzy). Polecam odwiedzać groty solne lub spacery po sztormie nad morzem. Kupić sobie bursztyn i nosić na łańcuszku blisko skóry. Spacery po lasach iglastych.(pozytywne działanie żywicy)Moja kumpela ma ten problem wiec wiadomości z 1 ręki. Dasz rade!
www.wizaz.wroc.pl -> Szkoła Marzeny Daleckiej --> tu się uczę..
Piękno to dobrze czuć się we własnym ciele, więc dbaj o siebie!  |
|
|