| Autor |
napady głodu |
pinkbanana Użytkownik
|
|
Staram sie jeść regularnie co 3 godz bo czytałam że tak najlepiej,ale czasami mam takie napady wilczego głodu,ze musze cos zjeść bo czuje że eksploduję!;/ Albo staram sie nie jeśc słodyczy,ale czasami czując głód nie mam ochoty na np.chleb z szynką(bo czuję odrazu sie pełna) tylko musze zjeść jakiegoś batona czy caistko i odrazu czuję sie lepiej.Nie chcę tak!!! Staram sie schudnąc a tu nici ze zdrowego odżywiania nie mówiąc juz o utracie wagi..
Co mam zrobić Proszę o pomoc!Bedze naprawde wdzieczna
   |
|
| Autor |
RE: napady głodu |
foksa89 Użytkownik
|
|
czesc
wiesz ja tez tak mam;/ a normalnie za slodycze dlalabym sie pokroic;/ dzisiaj juz powiedzialam sobie ze sie nie dam i jak chce mi sie jesc to zaczynam np rysowac... i tak sie zlamalam i ok 20 zjadlam serek wiejski...
trzymam za Ciebie kciuki... |
|
| Autor |
RE: napady głodu |
pinkbanana Użytkownik
|
|
ooo widze że masz orginalny sposób na zwalczenie małego głoda dzieki
   |
|
| Autor |
RE: napady głodu |
karolina88 Użytkownik
|
|
Ja tez mam często napady głodu ale wtedy albo zaczynam ćwiczyć bo jak poćwicze to od razu odechciewa mi się jeść, albo jem ananasa bo przynajmniej spali pare kalorii albo pije ciepłą kawe zbożową z mlekiem bez cukru i wtedy tez zamiast być głodna robie sie objedzona, a przecież kawa zbożowa z mlekiem ma niecałe 30 kcal 
Karolina |
|
| Autor |
RE: napady głodu |
pinkbanana Użytkownik
|
|
łooo no z tymi ćwiczeniami tez dobry sposób jest Trzeba wypróbowac przy najblizszej okazji.Ale kawy hnie lubie.Nawet tej zbozowej.Za to moge pic herbate zielona litrami
Pozdrawiam
   |
|
| Autor |
RE: napady głodu |
Kroopka Użytkownik
|
|
Jeżeli odczuwamy nie potzrebny głód to:
1. Myjemy zęby.
2. Żujemy gume do życia.
3. Piejmy kilka łyków wodymineralnej NIEgazowanej.
Ewentualie można ssać koski lodu ;]
No i to jest ta filozofia zwalczania głodu!
Interesuję się robieniem maniciuru i makijażu  |
|
| Autor |
RE: napady głodu |
alex0605 Użytkownik
|
|
przepraszam ja jestem tu nowa ,,,ale dla mnie najlepsze na głód jest 15min. skakanki to pomaga,,,
 |
|
| Autor |
RE: napady głodu |
Silvana Użytkownik
|
|
a ja polecam odezwac sie do mnie na tych produktach które sama stosowałam na schudniecie a teraz dla zdrowia schudłam 4 kg na tylu mi zalezało... moi klienci chudna ile chca zalezy po prostu od dostosowania programu,,,, Jesli jest ktos z wielkopolski i zmaga sie z tymi problemami zapraszam do mnie na mail : kubiak.sylwia@wp.pl |
|
| Autor |
RE: napady głodu |
Sowa Użytkownik
|
|
Zgadzam się z Kroopką jeżeli chodzi o wodę.
Jest trudno wytrzymac, ale picie wody NIEGAZOWANEJ pomaga.
No może oprócz tego, że potem chce się siusiu.
|
|