Cześć, za kilka dni (ok. 6,7) mam zamiar wybrać się nad morze. Wstydze się założyć stroju kapielowego. Mam błaski brzuch i inne części ciała też nie są złe, ale mam dwa problemy: celluit oraz boczki. Z celluitem radze sobie coraz lepiej ale boczki ani rusz! Wykonuje ćwiczenia staram się nie jadać czekoladny ani innych kalorycznych pokarmów ale one i tak nie znikają i tak siedzą nad biodrami...
Pomóżcie, proszę was o ćwiczenia dzięki którym zwalcze boczki jak najszybcjiej! Chce chociaż troszkę je zmniejszyć przed wyjazdem nad morze więc będe ćwiczyła 3 lub 4 razy dziennie ;) Każde ćwiczenie się przyda!
Pozrdawiam,