Witam.
Już tyle razy probowałam się odchudzać. Udało mi się raz, lecz nie na długo, ponieważ efekt jojo się pojawił. Postanowiłam od dziś zacząć po raz enty Chcę schudnąć ok. 6kg do konca tego roku. Wydaje się że niedużo jest 6kg.. Ale jak zapewne same wiecie jest to masakrycznie ciężkie
Moj problem to ataki wilczego głodu po ok. 3-4 dnia diety, i wieczorne obżarstwo.
Jak sobie z tym radzić?
Moja dieta będzie opierała się na zdrowym jedzonku. Raz w tygodniu będę mogła pozwolić sobie na jakąś słodkość. I ćwiczenia. Dużo ćwiczeń.
Musi się udac
ograniczenia kcal to do 1200.
ja od dzis jestem na diecie 3 dniowej! a po niej, by nie było jojo bede tak jeść:
Ś: kanapka WASSY z chudą szynką
O: zupa
K: to co na śniadanie
co 3 dni będę zwiększać sobie liczbę kcal.. na początek po 1 kanapkę (50 kcal) potem, po jakiś 5 razach dodam 100 kcal (np. zwykły chleb a nie ten dietetyczny) mam zamiar schudnąć 5 kilo... uda się, jak będę się tak odżywiać do mniej więcęj 25 czerwca?
po tym postanowieniu, przejdę na własną dietę 1000-1200 kcal
narazie jestem chora, ale jak wyzdrowieje to biorę się za jogging