| Autor |
Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
magdalenaa Użytkownik
|
|
Moim problemem jest nadwaga. Waze 65(!)kg przy wzroscie 165cm. Wiem ze to jest bardzo duzo. Mama mowi ze nie widac po mnie kilogramow ale ja wiem ze jest inaczej. Kilka razy probowalam sie odchudzac ale nie moglam sie oprzec zjedzeniu batonika albo chipsow. MUsi mi sie udac tym razem. Postanowilam ze skoncze ze slodyczami, bede jesc jak najwiecej swiezych warzyw i owocow, unikac smazonych i tlustych potraw oraz intensywnie cwiczyc. Mam nadzieje ze wspierajac sie nawzajem uda nam sie osiagnac wymarzona sylwetke. Pozdrawiam wszystkich...    |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
pysia_00 Użytkownik
|
|
Zapraszam do Klubu Oriflame... Sszkolenia kosmetyczne, makijązu :-)
www.my.oriflame.pl/pysia
< gdy kobieta zrzuca odzienie, zrzuca zarazem wstyd > |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
kelly Użytkownik
|
|
pysia to temat o diecie a nie kosmetykach |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
magdalenaa Użytkownik
|
|
No wiec ja zaczelam sie odchudzac 5dni temu i jak narazie wytrzumuje bez slodyczu. Staram sie jesc sniadanie, obiad i kolacje a jak mam ochote cos przekasic to wcinam muesli. I oczywiscie intensywnie cwicze. Wczoraj zrobilam 50 przysiadow zwyklych i 30 przysiadow z pilka wlozona miedzy nogi. Dalam rade. Mam nadzieje ze niedlugo zobacze jakies efekty |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
a-ja Użytkownik
|
|
No magdalenaa podziwiam Cię.
Ja za każdym razem jak postanowię sobie , że od jutra się odchudzam. To "jutro" podczas śniadania już o tym nie pamiętam.Ale pięknie, że zaczęlaś ćwiczyć i ograniczyłaś słodycze. Jak wytrzymasz kolejnych 5 dni to wezmę z Ciebie przykład i dołączę. Przyznam, że wybrałąś mądry sposób odchudzania.
P.S. przy 165 to chyba masz ok 5 kg za dużo? Więc nie wydaje mi się, żebyś była jakas monstualna=może Twoja Mama ma rację. |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
magdalenaa Użytkownik
|
|
Moze nie wygladam jakos bardzo grubo ale ja i tak slysze czasami glupie docinki ze strony kolegow i kolezanek z klasy. I uwierzcie mi- to nie jest przyjemne. Ale to mnie mobilizuje. Jeszcze dzisiaj postaram sie zrobic ok. 80 przysiadow bo wczesniej nie mialam czasu- szkola, lekcje, nauka - te sprawy. Ale przyznam ze czasami dopada mnie chec siegniecia po cos slodkiego. No ale nikt nie powiedzial ze bedzie latwo... |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
martynkaaa222 Użytkownik
|
|
|
ja tez od jutra zaczynam dietę;] także jestem z Tobą;] |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
magdalenaa Użytkownik
|
|
To fajosko...bedziemy razem. Mi udalo sie schudnac narazie 5kg. Ale to chyba nadal za malo bo moja figura pokryta jest tluszczykiem....a tego pozbyc sie latwo nie da....ale jak ktos zna jakies extra diety to pisac. |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
Ari Użytkownik
|
|
Witajcie dziewczyny!
Ja mam 165cm wzrostu i ważę 55 kg! Nadwagi wiem, że nie mam. Przybyło mi ostatnio 3 kilo i tego też po mnie nie widać, ale...niestety po wrzucanych na siebie ubraniach tak! Dlatego podjęłam decyzję, że spróbuję tez 3 kilo zrzucić! Myślę, że z Wami będzie mi raźniej! Pozdrawiam  |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
magdalenaa Użytkownik
|
|
To fajnie ze dolaczaja do nas nowe osoby....bedziemy sie wzajemnie mobilizowac. Ale z tego co tutaj wyczytalam to jestem chyba ze wszystkich najgrubsza mam 165cm wzrostu i waze 65kg!!! |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
Ari Użytkownik
|
|
Od pięciu dni jestem na diecie! Jak na razie poszło mi pół kilo!  |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
fallen_angel Użytkownik
|
|
To ja dołączam. Już zeszło ze mnie 6 kilo, chce się jeszcze pozbyć 4. Tylko że właśnie ta 4 coś za bardzo się mnie trzyma 
Może to przez to ciacho co przed chwilą wciągnęłam? Trudno się powstrzymać
bo łatwiej jest mi nienawidzić niż rozpaczać po jego stracie |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
magdalenaa Użytkownik
|
|
U mnie z dieta tez jest ciezko ale jakos sie trzymam. Czasami pochlone jakies ciasteczko(lub kilka ) ale wtedy sie mobilizuje i za to "w nagrode" robie wiecej cwiczen. Spoko jakos wytrwamy. Mam nadzieje ze do wakacji uda mi sie uzyskac wymarzona sylwetke.... |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
BlackSwan Użytkownik
|
|
Magdalenaa, mówiąc szczerze, to ci zazdroszczę wagi, chociaż niby masz nadwage. Ja ważę znacznie więcej niż ty, a mam 161 wzrostu 
Ale też dołączam do odchudzania się ^^ zaczynam od poniedziałku, a programik diety se skomponowałam już ^^ i mam zamiar schudnąć conajmniej 15 kg do 27 lipca 
A tak co do odchudzania, to też chętnie się małym "sekretem" podzielę: oprócz diety i ćwiczeń wykorzystywać kosmetyki odchudzające, które najlepiej działają, kiedy nałożysz po "masażu" własnej roboty (np. szorstką rękawicą do masażu). |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
Ari Użytkownik
|
|
O tak, kosmetyki wyszczuplające i masaże - też z tego korzystam! Dzięki temu zmniejszył mi się cellulit na udach!  |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
magdalenaa Użytkownik
|
|
A mozecie podac nazwy tych kosmetykow i ile one mniej wiecej kosztuja? |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
Ari Użytkownik
|
|
Obecnie używam kosmetyków Eveline z serii Slim Extreme 3D - nie są drogie - używam żelu peelingującego i Serum antycellulitowego! Jest jeszcze krem wyszczuplający, ale tego akurat nie mam! Te kosmetyki nie są drogie - każdy z nich kosztuje max. 15zł. Kiedyś miałam żel antycellulitowy AA Oceanic kosztował 25zł, był naprawdę super - po tygodniu już miałam naprawdę widoczne efekty, teraz nigdzie go w sklepach nie widzę! A szkoda...  |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
magdalenaa Użytkownik
|
|
Na pewno kupie sobie takie kosmetyki...dzieki za odpowiedz |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
magdalenaa Użytkownik
|
|
Dobra....nikt nie pisze jak idzie dieta to ja zaczne. Dzisiaj bylo okropnie. Zjadlam prawie dwie wielkie paczki chipsow (z ktorych jedna miala 510kcal) i lody czekoladowe( moje ulubione). Okropnie sie z tym czuje bo wczesniej przestrzegalam diety i dziennie spozywalam max 1000kcal czasami mniej. Takze cwiczylam a teraz to jakos zadziej. MOze dlatego ze tyle sie meczylam i nadal nie widze efektow Kidy je w koncu zobacze................ |
|
| Autor |
RE: Kto sprobuje razem ze mna przetrwac na diecie? |
magdalenaa Użytkownik
|
|
Wiecie co....... kilka dni temu bylam na komunii i.......przytylam 2kilo!!! a przeciez sie pilnowalam. Od jakiegos czasu staram sie malo jesc i niby to moja skora zrobila sie jedrna ale ja nie widze jakies roznicy....niestety....   |
|