Heja, witam wszystkich kava z tej strony
Przepraszam, ale nie wiem jak sobie moge pomoc, moze Wy macie wiecej pomyslow na takiego nygusa jak ja
Moze zaczne od tego, ze kilka razy probowalam przejsc na diete, pierwsza byla jogurtowa, nawet calkiem calkiem, tylko ze po drugim tygodniu nie moglam patrzec na nabial.
Kolejna South Beach... oki, tylko ja naprawde kocham makaron i ryz...
Do tego "proboje" cwiczyc - czasami, przewaznie brzuszki i skakanka.
Nieregularnie...
Teraz juz mowie w czym problem:
28lat, 58kg - po drugiej ciazy minely prawie 2lata.
Kilka kilogramow moglabym zrzucic, ale to nie jest najwazniejsze.
Najgorsze jest to, ze moj brzuch zostal taki duzy(a wlasciwie urosl z powrotem) i wygladam jak w 8miesiacu ciazy, biodra rozszerzone i boki, wszystko zlewa sie z tym ogromnym brzuchem.
Nie mam miesni brzusznych w ogole, tylko obrzydliwa galarete.
Bardzo prosze pomozcie mi jak dobrac odpowiednia diete i co zrobic z ta galaretka??
Acha i chyba zaczynam sie garbic- okropienstwo
Na brzuch nic innego tylko A6W +cwiczenia na talie.
Co do diety....hmmm : na poczatku nie zmieniaj jakos specjalnie nawyków zywieniowych ( chyba ze sa jakos specjlanie nie własciwe) i jedz posiłki czesto co 3-4 godziny ale baaaardzo małe. Przestawisz troche swój metabolizm i *skurczysz zoładek*. Po jakis 2-3 tygodniach sprawdz czy widzisz jakis efekt po stosowaniu takiego zestawu. Powinnas^^
Jedz warzywa i owoce, potrawy bogate w błonnik, przez co zmiejszysz swoj apetyt i duuuuuzo wody, tylko bez gazu, bo wiadomo jak on działa na "rozmiar brzucha"
do A6W dołóz jakies cw typowo na spalanie tkanki tłuszczowej, typu jogging, sama bardzoi długo biegałam i za kazdym razem staram sie to polecac bo wystarczy tydzien wytrwałosci a potem juz jest łatwiej, a afekty sa naprawde bardzoooo zadawalajace
"Klękam tylko przed Bogiem, a Jego tu nie widzę"
Skocz do Forum:
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
Informacja dla użytkowników
Forum służy tylko i wyłącznie do dyskusji użytkowników.
Redakcja NIE odpowiada na pytania na forum.