| Autor |
Depresja |
aneta_malerczyk Użytkownik
|
|
|
Jak rozpoznać u siebie depresję? Często mam takie dni, że nie chce mi się nic, wszystko mnie przygnębia i tak kilka dni z rzędu, potem sapotyka mnie cos miłego i znów odmiana... Czy to początki depresji? |
|
| Autor |
RE: Depresja |
Stylistka Super Administrator
|
|
Przeczytaj artykuł o depresji.
Państwa problemy prosimy zgłaszać w portalu:
1. Na forum
2. W komentarzach artykułów
3. Poprzez prywatne wiadomości
Na pytania udzielane poza portalem, z braku czasu nie odpowiemy. |
|
| Autor |
RE: Depresja |
bejbej Użytkownik
|
|
|
Nie masz ochoty na nic, czasami byś się grzieś zakopała , masz uczucie takiego mrowienia na różnich częściach ciała, wściekasz się..... itp. |
|
| Autor |
RE: Depresja |
molly Użytkownik
|
|
radzę Ci iśc do lekarza, który przepiszę Ci leki, nie jestem specjalistą,ale ostatnio w moim otoczeniu też był taki przypadek i uważam, że to zaczątki depresji, a może jest jakiś konkretny powód, że tak się czujesz? Trzymaj się
'Wspomnienia są jedynym rajem, z którego nie możemy zostac wypędzeni" |
|
| Autor |
RE: Depresja |
IzKaA Użytkownik
|
|
Ale tak jest przez dłuższy okres czasu czy tak nagle? czy to się juz od kiedyś tam ciągnie? Od ilu? Jak się czujesz.. konkretniej? Czy masz jakieśkolwiek godziny w dniu kiedy czujesz się lepiej.. ? 3maj sie :*  |
|
| Autor |
RE: Depresja |
Julitunia Użytkownik
|
|
|
ja tez czasami mam doła ale to raczej nie zalicza sie do depresji |
|
| Autor |
RE: Depresja |
Schwarzkopf Użytkownik
|
|
|
Nie sądzę żeby to była depresja. |
|
| Autor |
RE: Depresja |
Sowa Użytkownik
|
|
Zgadzam się ze Schwarzkopf.
Depresja to naprawde poważny stan.
Każdy z nas ma jednak czasem gorsze i lepsze dni, to całkowicie normalne.
|
|
| Autor |
RE: Depresja |
Lier Użytkownik
|
|
Hmm... według mnie to mogą być początki depresji, a trochę się na tym znam, bo sama to przechodziłam... a dwa interesuje mnie psychologia. W takiej sytuacji masz dwa wyjścia: jeśli jesteś wystarczająco silna i zawzięta poradzisz obie sama, natomiast jeśli nie proponuje jak najprędzej zgłosić się po pomoc do specjalisty. I nie ma się tu czego wstydzić No i pytanie; Skąd się to wzięło ? Masz jakieś problemy ? No i moja rada, warto o tym z kim pogadać, nawet z przyjaciółką albo matką... z kimkolwiek, by tego nie dusić w sobie. Musisz wziąść się w garść i przestać dołować, mimo wszytko sie cieszyć. Taki stan deprechy wywołujemy ami, bo zamiast iść dalej ciągle się dołujemy.... Mam nadzieje, że chociaż trochę Ci pomogłam Pozdrawiam! 
[b][i]Mój stan to nie to co widzicie w moim ciele, ale to co znajduje się w mojej duszy... |
|