| Autor |
Na co do kina? |
Merry Użytkownik
|
|
|
Jak w temacie. Na czym bylyscie, co polecacie i na jaki film sie wybieracie? |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
millena Użytkownik
|
|
ja generalnie to uwielbiam 2 rodzaje filmów. romansidła i bajeczki dlatego też jak coś nowego wchodzi do kina w tym gatunku to ja od razu się wybieram ! teraz zasadzam się na film Wall.e, który łączy w sobie historię miłosną z bajką w jednym. no dla mnie bomba ! |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
Merry Użytkownik
|
|
|
Wall.e sadze, ze jest ciekawy ze wzgledu na efekty.Slyszalam wiele pozytywnych opinii od osob, ktore byly na pokazach przedpremierowych.Moze i ja sie wybiore. |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
millena Użytkownik
|
|
ja się jutro wybieram. od jutra wchodzi do kin.nie ma się co cackać - trzeba zobaczyć  |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
Merry Użytkownik
|
|
Swietnie. To koniecznie napisz jak bylo, bo w sobote nie mam co robic a kino to zawsze jakies rozwiazanie |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
fallen_angel Użytkownik
|
|
właśnie - ja też mam zamiar wybrać się na ten film. Po obejrzeniu trailera stwierdziłam, że muszę to zobaczyć - chociażby ze względu na oryginalną tematykę. 
bo łatwiej jest mi nienawidzić niż rozpaczać po jego stracie |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
Merry Użytkownik
|
|
|
Tematyka, efekty..wszystko super. Bylam dzisiaj i polecam Wall.ego. Nie jest to glupawa bajeczka. Film i dla dzieci i dla doroslych. |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
millena Użytkownik
|
|
|
ja idę jutro. cieszę się że są dobre opinie, utwierdza mnie to w przekonaniu że film jest wart zaliczenia ! |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
Merry Użytkownik
|
|
|
Zdecydowanie warto zobaczyc. Swoja droga nie wiem czy jest teraz cos ciekawszego w kinach? |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
millena Użytkownik
|
|
byłam widziałam i potwierdzam. w kinie było strasznie dużo ludzi, zarówno dzieci małych jak i większych. wydaje mi się że wszystkim się podobał. mi napewno! zdecydowany plus za dzwięk! super efekty.
a na zajawkach widziałam Kung Fu Pande. zastanawiam się czy może na to nie iść, macie jakieś opinie? |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
Merry Użytkownik
|
|
|
Panda podobno jest kiepska. Ja sie wlasnie zastanawialam co obejrzec i z tych dwoch wybralam robota, bo o nim slyszalam tylko pozytywne opinie. |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
millena Użytkownik
|
|
|
bo Pixar raczej robi lepsze filmy od Dreamworks. Owszem Shrek był git ale reszta czy ja wiem ... |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
bibulka Użytkownik
|
|
znajomy pracuje w kinie, ponoc Panda tez jest fajna 
ale popieram Wall-E, genialny film... |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
millena Użytkownik
|
|
ostatnio widziałam 'Mamma mia" - miłe to do oglądnięcia w ramach rozrywki natomiast do kina zdarza mi się chodzić już coraz rzadziej bo mogę sobie wypożyczać filmy VODem, nie wychodząc z domu. docenia się to kiedy na dworze taki ziąb ! |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
Shezze Użytkownik
|
|
|
panda tez jest spoko i calkiem zabawna, wall.e tez ok. chociaz moim zdaniem malo sie tam dzieje a "mamma mia" calkiem, calkiem... |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
Mrs_Zelmerlow Użytkownik
|
|
Ja byłam ostatnio na "Just Dance- tylko taniec" i "Zmierzch". Ten pierwszy nie był za specjalny. Taki.. zwykły. "Zmierzch" natomiast podobał mi się. Może nie jest moim ulubionym filmem, ale w najlepszej dziesiątce (według mnie, oczywiście) by się znalazł.
"Now looking back i wish i could rewind.." |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
theMissy Użytkownik
|
|
ja byłam w sobote na " Oszukana " film jest super polecam ! |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
Shelby Użytkownik
|
|
w sumie niezły^^
ja ostatnio widziałam Vicky Cristina Barcelona Woody'ego Allena i jestem nim zachwycona
no i oczywiscie jesli ktos jeszcze nie widział Ciekawego przypadku Benjamina Buttona to aż wstyd
|
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
Shezze Użytkownik
|
|
dzisiaj w kinie "leci" "kochaj i tancz". wybieram sie z chlopakiem. mam nadzieje ze bedzie na co popatrzec i co wspominac...napisze czy warto |
|
| Autor |
RE: Na co do kina? |
aniuta Użytkownik
|
|
ja polecam slumdoga
Były sobie zwei orzeszki i szły przez sztrasę i nagle ktoś jednemu przysolił... |
|