|
|
| Jak walczyć z cellulitem? |
|
Cellulit to nie choroba, a defekt kosmetyczny skóry, która swym wyglądem przypomina skórkę pomarańczy. Ta powszechna przypadłość kobiet pojawia się najczęściej w trakcie ciąży, w okresie dojrzewania, menopauzy. Ponadto wiele czynników, oprócz wrodzonej predyspozycji, ma wpływ na jego powstawanie. Wymieńmy niektóre z nich: dieta bogata w sód, tłuszcz, węglowodany, używki (papierosy, alkohol), stres, małoaktywny tryb życia, niektóre choroby (krążenia, hormonalne), leki (przeciwhistaminowe, beta-blokery). Jednym z częstszych powodów występowania cellulitu jest zaburzenie równowagi hormonalnej, dlatego też występuje najczęściej u kobiet, również szczupłych i wysportowanych, choć najczęściej jest wiązany z nadwagą i otyłością.
Walkę z cellulitem należy prowadzić na wielu frontach, konsekwentnie i z dużą determinacją. Od czego zacząć? Może od zmiany niewłaściwych nawyków żywieniowych i większej aktywności fizycznej. Ta zmiana na pewno pomoże nam nie tylko w pozbyciu się „skórki pomarańczowej”, ale przyniesie wiele korzyści, jak choćby lepszą kondycję i pozbycie się nadmiaru kilogramów. Drugi filar naszej „wojny” mogą stanowić różnorodne zabiegi kosmetyczne, masaże, drenaże limfatyczne. Efektów możemy się spodziewać po systematycznym stosowaniu różnych metod. Rezultaty są uzależnione nie tylko od stopnia nasilenia zmian na skórze, ale również od uwarunkowań genetycznych.
A po osiągnięciu zadawalających sukcesów nie możemy zapomnieć o profilaktyce.
Jak skomponować „antycellulitową dietę”? Powinna być ułożona zgodnie z zaleceniami piramidy zdrowego żywienia. Podstawę codziennego jadłospisu powinny tworzyć produkty zbożowe tj. pieczywo razowe, grube kasze. Nie może w nim zabraknąć owoców i warzyw. Natomiast takie produkty, jak mięso, tłuszcze, sól, słodycze powinny być spożywane z umiarem. Wybierajmy tylko chude mięso, które możemy zastępować rybami (zawierają wiele składników mineralnych i są cennym źródłem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych) i roślinami strączkowymi. Pamiętajmy również o wypijaniu odpowiedniej ilości płynów (co najmniej litr wody w ciągu dnia).
Jeśli do naszej diety dołożymy odpowiednią dawkę systematycznych ćwiczeń fizycznych i będziemy unikać czynników sprzyjających cellulitowi, jak choćby chodzenie na wysokich obcasach i obciskające ubrania, to mamy duże szanse na odniesienie sukcesu w walce z nim. Jeśli nie pozbędziemy się „pomarańczowej skórki” to przynajmniej stanie się mniej widoczna i zapobiegniemy jej dalszemu rozwojowi.
Na koniec nasza sentencja:
Bądź piękna już teraz!
dr inż. Beata Bilska
doradca żywieniowy
Poradnia dietetyczna BETIW
www.betiw.pl |
|
|
Dodane przez Beata Bilska dietetyk
dnia 23 październik 2007
2 Komentarzy |
|
| | |
|
|
dnia 16 luty 2009
Witam 
Jestem młoda, gdyz mam dopiero 15 lat. Ostatnio na moich udach ( gdy zbieramskore rekami) zauwazam slady celulitu, nie wiem czy moge stosowac juz jakies preparaty antycelulitowe, ale chcę zlikwidowac ten celulit, skoro jest wtak niezaawansowanym stadium. Co mam zrobic ?
Mam jeszcze jedno pytanie ( nie znalazłam odpowiedniego tematu do niego). Ostatnio zaczelam robic brzuszki( 3 serie po 50) oraz nozyce ( 50 x pionowe i 50x poziome), stosuje od 1 dnia dietę ( tygodniową). Mam w zwiazku z tym pytanie: czy mam szanse na wyrobienie sobie tzw. kaloryfera do wakacji ? Nie interesuja meni jakies duze miesnie, chce po prostu miec łądny brzuch.
Waga: 53 kg.
Wzrost: 170 cm.
Z gory dziekuje i pozdrawiam !  |
dnia 17 luty 2009
Witam
Oczywiście, możesz stosowac preparaty antycellulitowe.
Co do ćwiczeń, lepiej zdecyduj się na jakiś konkretny zestaw, gdyż jest na pewno skuteczniejszy od pojedynczych ćwiczeń. Polecam ci zestaw ćwiczeń na talię osy + ewentualnie ćwiczenia na płaski brzuch. Na uda mozęsz wykonywać specjalny zestaw ćwiczeń na nogi i pośladki. Do wakacji jest dużo czasu, więc o ile będziesz chciała to spokojnie wyrobisz sobie kaloryfer.
Pozdrawiam |
|
|
| | |
|
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
|
| | |
|
|
|