Usta w tym sezonie muszą mieć mocny i soczysty odcień czerwieni. Podobnie ma się sprawa z paznokciami. Najmodniejsze są fiolety, czerwienie i czerń. Zdecydowanie niemodny jest już tzw. frencz.

Podstawą makijażu oczu są wyraziste brwi. Brwi muszą mieć naturalny kształt. Absolutnie nie mogą mieć kształtu cieniutkiej kreseczki. Blondynkom i rudowłosym polecam brązowy cień do brwi lub jasnobrązową kredkę. Brunetki najlepiej będą wyglądać z brwiami w kolorze jak najbardziej zbliżonym do ich naturalnego koloru włosów.
Modne są czarne, graficzne, grube kreski namalowane eyelinerem. Akcentujemy tylko górną powiekę. Kreskę wyciągnij ku skroniom.
Rzęsy powinny być mega długie, pogrubione i starannie wyczesane. Taki efekt osiągniesz dzięki zalotce. Na wieczór najlepsze będą sztuczne rzęsy. Cienka czarna kreska tuż przy linii
rzęs optycznie zwiększy ich objętość.
Jesienią powracają smoky eyes! Obowiązkowo w tym makijażu dominować musi gruba, czarna kreska. Resztę powieki pomaluj cieniami w kolorach jesieni, czyli zieleni, brązu lub szarości.

Przy mocnym makijażu ożywianie cery różem w ciepłych odcieniach mija się z celem. Lepsze będą róże w chłodnych odcieniach różowego lub brzoskwiniowego.
Cera musi być świeża i delikatnie lśniąca.
Na koniec nasza sentencja:
Bądź piękna już dziś!

Dodane przez

Mam zrezygnować z brązującego pudru czy to wina niskiej ceny? Jeśli tak, to jakie produkty Pani poleca?
Wiem, że lekko opalona twarz "jest na topie" i nie chciałabym z niej rezygnować


