|
|
|
Włosy, zwłaszcza u kobiet mają bardzo duże znaczenie ze względu na wygląd. Teoretycznie włosy u człowieka nie pełnią żadnej ważnej funkcji, a jednak ich brak lub nadmierne wypadanie ma wpływ na nasze samopoczucie.
Dziennie wypada nam około 100 włosów. Jest to zjawisko całkowicie normalne, gdyż włosy w pewnym momencie przestają rosnąć i ustępują miejsca innym.
Martwić powinniśmy się dopiero wtedy, gdy wypada ich ponad 100 dziennie. Często temu zjawisku towarzyszy świąd skóry głowy, łupież lub przetłuszczanie się skóry i włosów.
U mężczyzn w pewnym wieku łysienie jest zjawiskiem normalnym acz nie koniecznie dodającym uroku. Najpierw tworzą się tzw. zakola, a później wypadają włosy z tyłu głowy i tworzy się okrągła łysina.
Przyczyny:
-niedobór witamin, aminokwasów lub składników mineralnych
-chemioterapia
-napromieniowanie
-zabiegi fryzjerskie, tj. trwała ondulacja, farbowanie
-zaburzenia hormonalne i menopauza
-skłonności genetyczne u mężczyzn
-długotrwały stres
-anemia
-ciężkie choroby osłabiające odporność
Z tym problemem warto jest się zwrócić do dermatologa, zwłaszcza, jeśli łysieniu towarzyszy łuszczyca lub zaczerwienienie.
Można poddać się transplantacji włosów. Jest to jednak bardzo drogie i nie zawsze skuteczne.
Pomóc może przyjmowanie witamin lub mikroelementów w tabletkach. Niektórzy twierdzą, że pomocne może być spożywanie drożdży.
Warto pamiętać o tym, że włosy można również uszkodzić poprzez bawienie się nimi, zbyt mocne spinanie lub szarpanie. Zapomnij o suszeniu włosów gorącym powietrzem suszarki lub o prostowaniu włosów.
Obcinanie włosów może pomóc tylko w przypadku, gdy masz cienkie, długie włosy, które wypadają pod wpływem swojego ciężaru.
Częste mycie włosów nie wpływa na ich wypadanie ani na wzrost.
Na koniec nasza sentencja:
Bądź piękna już teraz!
|
|
|
Dodane przez Stylistka
dnia 19 październik 2007
31 Komentarzy |
|
| | |
|
|
dnia 21 październik 2007
Witam! Mam 16 lat i od około misiąca zaczęły mi się łamać i wypadać włosy w bardzo dużych ilościach (właściwie to wypadło mi połowe włosów). Nie wiem czym to jest związane, ostatnio nawet przestałam je suszyć i prostować. Z przyczyn wymienionych wyżej możliwe jest, żę mam niedobór witamin itd. Jakie powinnam stosować witaminy i jak pielęgnować włosy, żeby wróciły do lepszego stanu? |
dnia 21 październik 2007
Jeśli chodzi o witaminy to najlepiej jest stosowac preparaty wielowitaminowe z wyciągiem ze skrzypu i witamina B6. Jednak zanim wybierzesz jakiś preparat powinnaś skonsultować się z dermatologiem. Osobiście polecam ci MerzSpecial. Proponuje ci również odżywkę Wax i płukankę ze skrzypu polnego. Na kilka miesięcy odstaw suszarkę i wszelkie prostownice i lokówki. Lekarz powinien zlecić ci badania krwi w celu wykluczenia anemii. |
dnia 29 październik 2007
Mam pytanie co do wlosów czy to prawda że jeżeli suszumy ciepłym strumieniem powietrza z suszarki to włosy ise bardziej niszcza ??Noo ii czy jesli myjemy wlosy zimną ale nie lodowata wodą to włosy sa bardziej nawilzone??  |
dnia 30 październik 2007
To prawda, że gorące powietrze suszarki niszczy włosy. Dlatego najlepiej jest zakupić suszarkę z możliwością przełączenia na zimny strumień powietrza. Wbrew pozorom takie suszarki nie są drogie. Możesz ją kupić w każdym hipermarkecie nawet za 30 zł. Włosy najlepiej jest myć w letniej wodzie. Nie może być zbyt gorąca, ale zimna też nie. Zbyt wysoka lub niska temperatura pobudza gruczoły łojowe do pracy i włosy się częściej przetłuszczają. |
dnia 08 listopad 2007
Cześć! Mam problem ... a mianowicie taki ze moje włosy stały się bardzo zniszczone po trwałej... są suche zniszczone i do tego wypadają;( chciałabym się dowiedzieć co mogę zrobić żeby moje włosy wróciły do dawnego zdrowego wyglądu??? prosze o szybką odpowiedź ) |
dnia 08 listopad 2007
Błagam pomóżcie.Wypadają mi włsoy strasznie!!Używalam już chyba wszystkiego Kerastase , wella sp, wax, vichy oleju rycynowego , nafty kosmetycznej tabletek anacaps, wyciąg ze skrzypu polnego (ale nie mogę tego brac bo tam są drożdże) i nic mi nie pomaga a byłam konsekwentna ale juz mi sie odechciało wszystkiego.Nie farbuję włosów, nie używam suszarki staram się dobrze odżywiać.Miałam robione hormony i wszystko jest w normie.Za rok wychodzę za mąż i będę łysa!! Co ja mam zrobić.Dodam jeszcze że mam włosy do ramion.Błagam o pomoc. |
dnia 09 listopad 2007
Do Sylwunia1906:
Stosuj naturalne sposoby, np. płukankę ze skrzypu polnego. Nie używaj suszarki ani prostownicy. Stosuj kosmetyki przeznaczone do włosów zniszczonych po trwałej. Polecam ci odżywkę Wax(do kupienia w aptece). Jeśli masz taką możliwość to warto jest wybrać się do salonu fryzjerskiego na jakiś zabieg regenerujący.
Do agateczka84:
Przede wszystkim skróć włosy, bo czasem wypadają tego powodu iż są cienkie i zbyt ciężkie. Polecam ci Loxon, jednak przed tą kuracja musisz skonsultować się z dermatologiem. Stosuj płukankę ze skrzypu polnego. nie obcinaj włosów żadnymi kosmetykami do stylizacji ani odżywkami bez spłukiwania. |
dnia 10 listopad 2007
Aha rozumiem ) miałabym jeszcze pare pytań tylko niechce cały czas tak wydawać kasy z komórki na kod dostępu do komentarzy ( wiec jak bys mogła podać gg albo wyczyścic skrzynke z prywatnych wiadomości bo niemoge wysłać do ciebie żadnej ( odpisz proszę:* |
dnia 10 listopad 2007
Przykro mi, ale niestety jest to niemożliwe. Udzielamy odpowiedzi tylko poprzez system komentarzy. |
dnia 19 listopad 2007
Witam!! Niestety nie udało mi się wysłać PW..zatem napisze w komentarzach:)
Mam duzy problem z moimi włosami...z ich kondycja praktycznie wszytko jest "nie tak":/
Mam kręcone, długie, blond(pasemka..oczywiscie nie naturalne:/) włosy.
Największym problemem jest to, ze wypadają i to "tonami":/
Czasmi boję się je umyć bo wiem ile ich wypadnie. Ostatnio nawet moja mama się przeraziła gdy zobaczyła ile wypada z jednego ich mycia.
Poszłam już z tym problemem do dermatologa. Miałam robione badania(badania krewi i moczu bodajże)..z których nic złego nie wynikało..zatem lekarz powiedział mi, że przestaną wypadac w koncu - było to jakies 1,5 roku temu!!! Teraz jest gorzej. Po jakimś czasie podeszłam do innego dermatologa, który powiedział, że skoro badania nic nie wykazały zatem po prostu wypadają stare włosy(o zgrozo!! wygląda w takim razie na to, że wszytskie sa stare:|) Dodatkowo zalecił bym kupiła w aptece tabletki inneov haarvolume. Skończyłam drugie opakowanie i nie zauważyłam by włosy nawet w najmniejszym stopniu mniej wypdały. Jednym słowem- tragedia!!(tymbardziej, że dla mnie te tabletki nie są tanie - ok.80zl/opakowanie:/) Łzy już nachodzą mi do oczu gdy widzę mnóstwo włosów na swetrze ..nie wspominając już o myciu włosów:(
Ponadto...włosy są strasznie suche.
Wiem, ze to rozjasnianie ich(w koncu robię pasemka) takze wysusza..ale głupio tak chodzić z odrostem:/ poza tym kiedys tez robiłam pasemka i nie był az takiego problemu:/ Kupiałm w aptece WAX..stosuję go do około roku...ale.. nie widzę poprawy:/ ehhh nie wiem już co z tym wszystkim robić.
Bardzo proszę o pomoc:)
Pozdrawiam serdecznie:)
Kasandra. |
dnia 21 listopad 2007
Z tego co mówisz ewidentnie wynika, że włosy wypadają dlatego, że są za długie przez to zbyt ciężkie i niszczone farbowaniem. Koniecznie obetnij włosy co najmniej do ramion i staraj sie trzymać takiej długości. Nie farbuj już włosów i nie używaj suszarki. Zamiast tych drogich tabletek proponuję ci Revalid. Dobrze by było gdybyś raz na jakiś czas zrobiła sobie płukankę ze skrzypu polnego. Staraj się nie obciążać włosów środkami do stylizacji. Miałam bardzo podobną sytuację i możesz mi wierzyć, że po ścięciu włosów problem zniknął w ciągu miesiąca. Jeśli to już ci nie pomoże to znaczy, że możesz mieć jakieś problemy hormonalne. Takimi sprawami zajmuje się już endokrynolog. |
dnia 24 grudzień 2007
Witam. Prosze o pomoc. Otóz od pewnego czasu zaczeły mi wypadac włosy... całymi garsciami. Teraz nic z nimi nie robie nie susze nie prostuje ale kiedys niezle z nimi eksperymentowałam. Pare lat temu miałam trwała potem balejaz a potem chciałam miec jednolity kolor i przefarbowałam na braz (farbowanie nie wyszło i miałam czerwone włosy teraz mam takie miedziane). Uzywam szamponu Palmolive do włosów suchych po myciu biosilk (bo sa bardzo zniszczone) i jeszcze stosuje belisse od 2 tyg. Nie pomaga. Myje włosy bardzo delikatnie nie tre recznikiem tylko je w niego owijam ale jak przejade reka po włosach to i tak mam ich całe garsci... Poza tym jak siedze przed komputerem to musze je ciagle zdejmowac z klawiatury jak sie ucze to cały czas spadaja na zeszyty... na ubraniach ich pełno... Prosze o pomoc. Nie wiem juz co z nimi robic. Mam 15 lat a niedługo bede łysa... Dlaczego włosy mi wypadaja? I jak moge temu zapobiec? Z góry dziekuje |
dnia 24 grudzień 2007
Za dużo eksperymentowałaś z włosami i sama jesteś sobie winna, że ci wypadają. Musisz je obciąć co najmniej do ramion, żeby się szybciej zregenerowały. Polecam ci tabletki MerzSpecial oraz Loxon, ale najpierw musisz skonsultować się z dermatologiem. |
dnia 31 grudzień 2007
hej, mam pytanko co mozna zrobic by zagescic wlosy, jestem blondynka o srednich wlosach, ktore dosz duzo wypadaja |
dnia 31 grudzień 2007
Można poddać się transplantacji włosów, ale to bardzo kosztowny zabieg. Musisz wybrać się do dermatologa. Stosuj preparaty typu MerzSpecial oraz Loxon. Z naturalnych sposobów polecam ci płukankę ze skrzypu polnego. |
dnia 05 styczeń 2008
Witam Mam duży problem. Mam włosy długie, sięgające do połowy pleców, pocieniowane z grzywką na bok. Raz je zafarbowałam, teraz używam rozjaśniacza i są koloru jasnego blondu niestety z refleksami rudości. Używam także prostownicy. Zawsze nie były dość gęste, ale od niedawna zaczęły strasznie wypadać, stały się bardzo oklapnięte, straciły objętość i stało się ich po prostu mniej. Chciałabym się dowiedzieć co można z nimi zrobić, może jak pocieniować (chociaż wciąż zapuszczam i nie mogę dotrwać ), jakich kosmetyków zacząć używać by nadać im objętość i by nie wypadały, ale bez zaprzestania farbowania i używania prostownicy, gdyż nie potrafie sie bez tego obejsc. Proszę o pomoc i z gory dziekuje  |
dnia 05 styczeń 2008
Nie ma takiej możliwości, że bez zaprzestania farbowania i prostowania włosy przestaną ci wypadać i będą mocne. Musisz dać im trochę spokoju, bo w końcu zostanie ci 5 włosów na głowie i wtedy będziesz żałowała, że nic nie zrobiłaś. Poza tym wycieniowane włosy się kręcą, a obcięta na równo będą prostsze. Stosuj Biosilk i Sunsilk Efekt Żelazka oraz płukankę ze skrzypu polnego i tabletki MerzSpecial. |
dnia 11 styczeń 2008
słyszalam ze picie i stosawanie plukanki z pokrzywy pomaga? i czy sa inne sposoby naturalne by temu zaradzic??? |
dnia 12 styczeń 2008
Bardziej pomaga płukanka i tabletki ze skrzypu polnego. |
dnia 05 luty 2008
Witam! Mo problem zaczął się jakieś 3 lata temu...wtedy to fryzjerka nieumiejętnie robiła mi pasemka i spaliła włosy. Srasznie mi wypadały, aż została ich połowa. Wówczas brałam tabletki merz special, stosowałam szampon dermena. No i włoski po jakimś czasie przestały wypadac, no ale niestety te co miały wypaśc to wypadły. fryzjerka powiedziała że odrosną, bo mieszki się muszą zregenerować a to może trwac nawet 2 lata. Mineły już 3 a ja nie zauważyłam zeby odrastały i zgęstaniały . Włosy mam teraz dośc długie ale cienkie. musze je myćc odziennie zeby nie były przyklapnięte. proszę o pomoc!! może są jakies preparaty po których odrosną mi te włoski, co mogę jeszcze zrobić?( dodam że nie mam anemi i odżywiam się zdrowo) |
dnia 05 luty 2008
Stosuj płukanki ze skrzypu polnego i odżywkę Wax (do kupienia w aptece). Wybierz się do dermatologa na wszelki wypadek. |
dnia 18 luty 2008
Witam, Moje włosy nigdy nie były gęste , grube i lśniące.. Miałam problemy hormonalne.. za wysokie wszystkie zwłaszcza testosteron. Hormony tarczycy zaniżone nieznacznie.. Lekarze ciągle mi jakieś tabletki przepisują, loxon, merz special, vichy , kerastase, mam włosy mniej więcej do ramion, są cienkie i wypadaja mniej niż wcześniej, ale jeszcze... Hormony się ustabilizowały, więc zależy mi na czymś wzmacniającym włosy. Farbuje je na czarno.. L'oreal Casting, poleciła mi to fryzjerka, twierdząc , ze nie obciąży moich włosów. Ponadto eletryzuja mi się i chciałabym zwiększyć ich objętość. Zeby odrosły mi te co wypadły , dodam ze sa naturalnie kręcone.. Prosze, pomocy...   |
dnia 18 luty 2008
No niestety farbowaniem jeszcze bardziej sobie szkodzisz. Przy takich problemach z włosami w ogóle nie powinnaś ich farbować. Polecam ci odżywkę Wax (w aptece) i naturalną płukankę ze skrzypu polnego. Do codziennej pielęgnacji polecam ci również serie Dove Hair Fall Control, a zwłaszcza maseczkę. |
dnia 19 luty 2008
Witam, mam jeszcze serię z kerastase.. szampon, wosk odbudowujący i maseczkę zwiększającą objętość, czy moge to stosować , czy powinnam zaprzestać stosowania. Jeśli chodzi o farbowanie to castingiem robię co 3, 4 miesiące.. gdyż mam bardzo dużo siwych włosów.. okropność.. w wieku dwudzuestu paru lat:-/ Chciałam jeszcze wiedzieć czy stosować jakieś ampułki typu revalid itp? chciałabym aby mi zaczęły odrastać nowe.. na miejsce starych.. Te prześwity na głowie są przytłaczające tez pewnie je męczę spinaniem.. gdyz na czubku mam wicherek... włosy sa strasznie cienkie... i nie wiem jak je ściąć aby wyglądały ładnie.. mam okrągła buzię, wiec na krótko na pewno nie... sięgaja do ramion... ale były cieniowane.. aby zwiększyły wizualnie objętość.. Proszę o radę.. bo 10 lat męki z tym.. to juz koszmar:-/Pozdrawiam. |
dnia 19 luty 2008
Możesz stosowac Revalid, bo może ci pomoże ale nie zaszkodzi. Włosy powinny być obcięte na krótko, bo wtedy ich ciężar nie będzie powodował ich wypadania. Muszą być też wycieniowane dość mocno. ewentualnie może zostać długość do ramion. Powinnaś przestać farbować włosy bo je niszczysz i przez to będziesz miała coraz więcej siwych włosów. Nie możesz stosować wszystkich tych preparatów naraz, bo efekt połączenia tych kosmetyków może być odwrotny od zamierzonego. Na razie spróbuj serii Dove Hair Fall Control i odżywki Wax. Oczywiście nie stosuj ich jednocześnie, tylko co drugie mycie włosów. |
dnia 02 marzec 2008
Witam . Mam problem z włosami - używam szamponu Sunsilk, tego fioletowego, prostującego włosy już chyba od 9 miesięcy. Jestem zadowolona z efektu, ale strasznie wypadają mi włosy i są jakieś takie słabe. Nie wiem co powinnam zrobić, myślałam o używaniu odżywki, ale na takiej którą mam w domu pisze, że dzięki niej włosy będą puszyste, a tego właśnie nie chcę. Może powinnam używać dwóch szamponów, ale nie wiem czy tak można? Mogłaby mi Pani coś poradzić albo polecić? Z góry dziękuję i pozdrawiam  |
dnia 03 marzec 2008
Włosy mogą ci wypadać z różnych powodów, z niedoboru mikroelementów i witamin, dlatego ze są za długie lub się nimi bawisz. Najpierw musisz wybrać się do dermatologa i zrobić badania krwi, żeby wykluczyć anemię itd. Szampon raczej nie ma z tym nic wspólnego. |
dnia 13 kwiecień 2008
Jeszcze pół roku temu intensywnie prostowałam i od czasu do czasu farbowałam moje kręcone włosy. Teraz odstawiłam prostownicę i farbowanie i zdecydowałam się zapuścić włosy, żeby loczki były ładniejsze i naturalniejsze. Jednak włosy są w fatalnym stanie. Mimo, że niedawno jeszcze podcinałam końcówki, to i tak są kompletnie wysuszone i włosy wyglądają jak siano, okropnie wypadają, łamią się, przetłuszczają i wszystko co najgorsze. Jestem gotowa zainwestować w nie, by wróciły do dobrej kondycji. Jakie może Pani polecić mi kosmetyki, leki, naturalne sposoby dla przywrócenia im zdrowej kondycji? Słyszałam też, że są jakieś zabiegi kosmetyczne do włosów zniszczonych... Czy są one skuteczne? Jak często trzeba je powtarzać i ile mniej więcej kosztują?
Będę wdzięczna za Pani profesjonalną pomoc w przywróceniu ich do porządku. Jestem gotowa zainwestować w ich zdrowie, więc czekam na Pani propozycje  |
dnia 14 kwiecień 2008
Tak na prawdę te zabiegi w salonie fryzjerskim dają tyle samo co odpowiednia pielęgnacja w domu tylko, że w krótszym czasie i są droższe. Polecam ci odżywkę Wax, płukankę ze skrzypu polnego, lekkie szampony do włosów, np. Ziaja Plantica V, maseczkę Dove Hair Fall Control i Biosilk. Końcówki musisz podcinać co 3 miesiące. |
dnia 30 kwiecień 2008
Witam Mam 21 lat. Chcialabym zapuscic wlosy - teraz mam dlugosc za ramiona, bardzo chcialabym takie za lopatki. 3 lata temu probowalam pierwszy raz, doszlam do podobnej dlugosci jaka mam teraz i musialam sciac, bo mialam wrazenie ze mam coraz mniej wlosow. Dlugo utrzymywalam wloski krotsze niz do ramion i pol roku temu postanowilam podjac jeszcze jedna probe. I znow widze ze grubosc kucyka znacznie sie zmniejszyla, choc bacznie obserwuje wlosy i nie zauwazylam zeby wypadaly w wiekszych ilosciach niz gdy byly krotsze.. Raczej dbam o wlosy, nigdy ich nie farbowalam, nie stosuje pianek ani lakierow bo wlosy same mi sie ukladaja. Myje codziennie i w ogole nie susze suszarka. Jedynie przez wiekszosc czasu nosze zwiazane w tzw konski ogon bo mam bardzo lekkie i miekkie wlosy i przy kazdym podmuchu wiatru mam je od razu na twarzy Nie probowalam wczesniej niczym ich wzmacniac ( tzn zadnych ziol czy tabletek ).. No i nie wiem.. Dlaczego mam wrazenie ze wlosow jest coraz mniej mimo ze nie wypadaja bardziej? Czy jedynym wyjsciem jest znow skrocic wlosy? A moze wspomoc je jakos i dac im jeszcze szanse? bede bardzo wdzieczna za odpowiedz  |
dnia 30 kwiecień 2008
Prawdopodobnie tylko wydaje ci się, że włosów jest mniej lub po prostu nie zauważasz, że wypada ci więcej włosów. U wielu osób ze słabymi, cienkimi włosami, włosy wypadają gdy są za długie. Na wszelki wypadek spróbuj stosować tabletki MerzSpecial i płukankę ze skrzypu polnego. Włosy obcinaj warstwowo, żeby wydawało się, że jest ich więcej. |
|
|
| | |
|
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
|
| | |
|
|
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Brak ocen.
|
|
| | |
|
|
|